Searching
Please wait
  • Tasmania i Nowa Zelandia

    przez
     8 kwietnia 2014

    Pod koniec stycznia 2010 wyruszyliśmy w długo planowaną podróż na drugi koniec świata. Trasa pomyślana była tak: 1 – lot Warszawa – Sydney z 11 godzinną przerwą w Hongkongu (wykorzystaliśmy czas na zwiedzanie miasta), 2 – trzydniowy pobyt w Sydney ze zwiedzaniem miasta i okolic, mieszkaliśmy w hostelu w centrum, 3 – lot do Hobart na Tasmanii, zwiedzanie wyspy wypożyczonym samochodem, noclegi na campingach (10 dni), 4 – lot do Sydney, przesiadka, lot do Auckland, 5…

    |
  • Trzydniowa wycieczka do Hong Kongu

    przez
     3 kwietnia 2014

    Podróż do Hong Kongu odbyłem dzięki liniom British Airways, od których to wygrałem bilet w konkursie dla kasjerów lotniczych. Będę im za to dozgonnie wdzięczny, szczególnie, że podróż odbyłem w klasie biznes „club world”. Jest to klasa wyposażona w fotele, które można rozłożyć na całkowicie płaskie łóżka. Wrażenie trudne do opisania. Niewiele osób chyba zdaje sobie sprawę z tego, jak komfortowe warunki mogą panować w samolocie. Przelot był samolotem Boeing 747-400 czyli Jumbo Jet-em i razem…

    |
  • Maroko, część 4

    przez
     1 kwietnia 2014

    Dziś wcześniejsza pobudka. Ruszamy do Erfoud. Po drodze mamy w planach zobaczyć dwa kaniony. Pierwszy Dades oddalony około 100 km od Qurzazatu. Aby do niego dojechać musimy odbić od drogi. Sprawdzam na mapie, że można podjechać w górę jednym kanionem a zjechać drugim. Programuję GPS i wydaje się, że jest to możliwe. Więc jedziemy. Zaczynają się skały po obu stronach drogi. Zatrzymuję się aby zrobić zdjęcie. W oka mgnieniu samochód otaczają chłopcy i wciskają nam małe…

    |
  • Maroko, część 3

    przez
     26 marca 2014

    Przejechaliśmy przez Atlas. 200 km a cały dzień nam to zajęło. Nie dlatego, że droga złła, wręcz przeciwnie – bardzo dobra. Tylko często zatrzymywaliśmy się aby zrobić zdjęcia i odbijaliśmy z trasy aby zwiedzać Kasby. Droga wiedzie przez przełęcz Tizi N’ Tiszka o wysokości 2260 m. Widoki jakby zrobić drogę przez dolinę Pięciu Stawów i przez Zawrat do Gąsienicowej. Brak słów aby opisać. Przed samą przełęczą zatrzymaliśmy się aby pochodzić na bosaka po śniegu. Maciek tylko…

    |
  • Maroko, część 2

    przez
     

    Niby prosta sprawa – podróż z Agadiru do Marakeszu. Niestety nasz GPS postanowił tę podróż uatrakcyjnić. Wybrałem opcję ‚omijaj autostrady’ aby bardziej poczuć miejscowy klimat. Na mapie jest droga N8 i nią planowałem jechać ale GPS wyprowadził nas z Agadiru tak, że zaraz po wyjeździe z miasta pierwsze 20 km jechaliśmy wąska, bardzo krętą, górską drogą. To że była wąska to nic, gorzej że co chwila znikała z ekranu.  Jechaliśmy nie wiedząc czy to dobra droga….

    |
  • Maroko, część 1

    przez
     25 marca 2014

    Dotarliśmy do Agadiru. Jak na razie największe wrażenie zrobiły na nas ośnieżone szczyty Atlasu widziane z samolotu. Śniegu chyba więcej niż u nas. Świetny stan dróg i owce pędzone przez pasterzy wzdłuż trasy z lotnika do miasta. Ocean jak na razie widzieliśmy tylko nocą. Po promenadzie jakiś człowiek jechał na wielbłądzie. Szkoda tylko że Barca przegrywa. Teraz idziemy odpocząć. Następnego dnia z rana wyskoczyliśmy do Kazby a właściwie ruin. Same mury zostały a pod murami pasą…

    |
  • 1 2

Poszukaj interesujących relacji wg:

Filmy dla kochających latanie

Najnowsze komentarze